Ważny wyrok TSUE dotyczący ignorowania zaświadczeń E101 (A1) przez Francję

27 kwietnia 2017 r. Trybunał Sprawiedliwości UE (TSUE) wydał istotny wyrok w sprawie C-620/15 A-Rosa Flussschiff, dotyczącej trwałości zaświadczeń E101 (A1).

Trybunał rozważał, czy sąd (organ administracji) przyjmującego państwa członkowskiego może pominąć zaświadczenie, które potwierdza przynależność danego pracownika delegowanego do systemu zabezpieczeń społecznych innego państwa (wysyłającego).

Co bardzo ważne, TSUE potwierdził fakt związania instytucji państwa przyjmującego takim zaświadczeniem – aż do momentu jego wycofania lub stwierdzenia nieważności. Może to jednak uczynić tylko instytucja państwa wysyłającego (lub sam TSUE).

 

Pracownicy delegowani na statkach rzecznych we Francji – ubezpieczeni w Szwajcarii…

Spółka A-Rosa z siedzibą w Niemczech, organizująca rejsy po różnych rzekach Europy, eksploatowała m.in. dwa statki wycieczkowe pływające po francuskich rzekach – Rodanie i Saonie. Na ich pokładzie byli pracownicy delegowani będący obywatelami państw członkowskich innych niż Francja. Zatrudniał ich oddział A-Rosy w Szwajcarii – tamtejsza instytucja wydała dla nich zaświadczenia E101 (odpowiednik A1) na mocy Rozporządzenia nr 1408/71 (obowiązującego w relacjach między UE a Szwajcarią).

 

…co zakwestionowali Francuzi

Powyższą kwalifikację zakwestionowała kontrola francuskiego organu zabezpieczenia społecznego (Urssaf) w 2007 r., uznając, że pracownicy powinni byli być zgłoszeni do systemu francuskiego i negując fakt międzynarodowego przewozu osób. Zdaniem francuskich inspektorów pracownicy delegowani na tych statkach pracowali jedynie na francuskich wodach. Wobec tego, wezwano A-Rosę do zapłaty ponad 2 mln EUR z odsetkami składek na ubezpieczenie społeczne we Francji.

Spółka kwestionowała to przed francuskimi sądami, przedstawiając poświadczone w Szwajcarii druki E101. Po przegranej w pierwszej i w drugiej instancji – A-Rosa wniosła skargę kasacyjną. W międzyczasie Urssaf zażądał od szwajcarskiej kasy ubezpieczenia społecznego wycofania zaświadczeń E101. Instytucja szwajcarska zwróciła się do Urssaf o odstąpienie od windykacji składek. Francuski Sąd Kasacyjny z kolei skierował do TSUE pytanie prejudycjalne.

 

Co na to Trybunał Sprawiedliwości?

Trybunał przypomniał na wstępie, że zgodnie z prawem UE nie bada stanu faktycznego i nie przesądza zatem, czy w sprawie było tak, jak oceniły to Urssaf i sądy francuskie.

Następnie, podkreślając unijną zasadę lojalnej współpracy, przypomniał, że nakazuje ona instytucji wydającej zaświadczenie (tu: szwajcarskiej) przeprowadzenie prawidłowej oceny istotnych faktów w celu zapewnienia prawidłowości danych zawartych w zaświadczeniu.

Natomiast dla instytucji państwa przyjmującego (tu: francuskiej) z powyższej zasady wynika, że jest związana informacjami z zaświadczenia i nie może poddać tych pracowników również własnemu systemowi. A zatem, zaświadczenie E 101, w zakresie domniemania prawidłowości ubezpieczenia danego pracownika w systemie państwa wysyłającego, wiąże właściwą instytucję państwa przyjmującego.

Tym samym, tak długo jak zaświadczenie E 101 nie zostaje wycofane lub uznane za nieważne, instytucja państwa przyjmującego powinna uwzględniać, że dany pracownik delegowany podlega już ustawodawstwu zabezpieczenia społecznego państwa wysyłającego.

Do właściwej instytucji wysyłającego państwa członkowskiego należy rozważenie zasadności wydania formularza E101, a w stosownym wypadku wycofanie tego zaświadczenia, w sytuacji gdy instytucja państwa przyjmującego wyraża wątpliwości co do prawdziwości okoliczności leżących u podstaw zaświadczenia. Nie może tego zaś zrobić instytucja państwa przyjmującego – podważałoby to bowiem system oparty na zasadzie lojalnej współpracy obu instytucji.

Gdyby danym instytucjom nie udało się osiągnąć porozumienia, w szczególności co do oceny stanu faktycznego, to mogą zwrócić się w tej sprawie do Komisji Administracyjnej. Jeśli tej ostatniej nie uda się pogodzić stanowisk instytucji, to dozwolone jest co najmniej, aby przyjmujące państwo członkowskie wszczęło postępowanie z art. 259 TFUE. Trybunał zbada wtedy kwestię ustawodawstwa, któremu podlega dany pracownik i prawdziwości danych z zaświadczenia E 101.

Z powyższego wynika, że formularz E 101, do momentu jego cofnięcia lub stwierdzenia nieważności (przez instytucję państwa wysyłającego), obowiązuje w prawie przyjmującego państwa członkowskiego, a tym samym jest wiążący dla instytucji tego państwa.

Sąd państwa przyjmującego nie jest zaś uprawniony do badania ważności formularza E 101 co do okoliczności, na podstawie których formularz został wydany. Jest tak nawet, gdy dani pracownicy delegowani w sposób oczywisty, zdaniem tego sądu, nie podlegają zakresowi stosowania przepisów, na mocy których poświadczany jest ten formularz (i określane ustawodawstwo).

Co ważne – TSUE potwierdził, że skoro zaświadczenie E 101 jest wiążące dla właściwej instytucji państwa przyjmującego, to również osoba (podmiot), która korzysta z usług danego pracownika, może działać na podstawie tego zaświadczenia (w zaufaniu do niego).

To be continued?

W Trybunale na rozstrzygnięcia czeka sporo podobnych spraw (m.in. z Belgii). Trzeba mieć nadzieję, że TSUE podtrzymywać będzie powyższą wykładnię, zgodną z prawem UE.

MK

O Inicjatywie Mobilności Pracy

Inicjatywa Mobilności Pracy to największy w Europie think tank zajmujący się mobilnością pracy oraz delegowaniem pracowników. Od 2013 roku stara się łączyć środowisko naukowców, przedsiębiorców, związków zawodowych i urzędników administracji, tworząc jedyne w Polsce i największe w Europie merytoryczne forum wiedzy o delegowaniu pracowników w ramach swobody świadczenia usług.