Premier Szydło o kompromisie dotyczącym delegowania pracowników

19 lipca w Budapeszcie odbył się szczyt szefów rządów państw V4 oraz spotkanie z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Wcześniej premierzy z krajów Grupy Wyszehradzkiej spotkali się we własnym gronie.

Po spotkaniu szefowa polskiego rządu poinformowała o wypracowaniu wspólnego stanowiska względem delegowania pracowników. Premier Beata Szydło zaznaczyła, że Grupie Wyszehradzkiej zależy na tym, by polityka dotycząca delegowanych pracowników opierała się na kompromisie, który nie zamknie rynku dla rodzimych firm ze względu na nadmierne obciążenia biurokratyczne czy protekcjonizm.

To jest nasz cel i ten cel wspólnie podejmujemy. Pan premier Orban został upoważniony przez nas do prowadzenia negocjacji w tej sprawie z Francuzami.

– mówiła premier.

Przypominamy, że premierzy państw V4 przyjęli 11 maja 2017 roku wspólne oświadczenie w sprawie zmiany dyrektywy dotyczącej delegowania pracowników na obszarze Unii Europejskiej. Premierzy wskazują na kluczowe znaczenie rynku wewnętrznego, który stanowi istotny instrument integracji europejskiej oraz przynosi zauważalne korzyści zarówno obywatelom, jak i unijnym przedsiębiorcom.

Komentarz IMP:

Na pierwszy rzut oka, oddanie przez rząd państwa delegującego największą liczbę pracowników w całej UE mandatu do negocjowania w sprawie dyrektywy rządowi Węgier jest porażką, złożeniem broni. Jednak zważywszy na wspólny interes wszystkich państw o niższym poziomie zarobków, fakt mówienia wspólnym głosem może okazać się pomocny. Państwa przyjmujące nie są już tak jednomyślne. Wiele oczywiście zależy od propozycji konstruktywnych poprawek zgłoszonych przez V. Orbana w imieniu V4, o ile oczywiście otrzymał także mandat pod pozostałych członków Grupy. Jeśli będzie jedynie sprzeciwiał się propozycji i nie zaproponuje własnego kompromisu, to ten pierwotnie niedorzeczny projekt jaki wyszedł z Komisji, znacznie zepsuty przez współsprawozdawczynie w PE, zostanie uchwalony w najgorszej dla nas wersji. Nadal uważam, że negocjacje V4 z Francją są ważne, ale najważniejsze jest poszukiwanie wspólnego stanowiska z Hiszpanią, Portugalią, a także z Niemcami. Konferencja na temat usług opieki nad osobami starszymi zorganizowana w Parlamencie Europejskim przez posłów Danutę Jazłowiecką i Svena Schulze wyraźnie pokazała, że ochrona status quo dyrektywy o delegowaniu pracowników leży przede wszystkim w społecznym (a nie tylko ekonomicznym) interesie Niemiec. 80% legalnie zatrudnionych opiekunek w Niemczech to pracownicy delegowani. Problem w tym, że tylko 20% pracuje tam legalnie. Sektor usług opieki może skłonić Niemców do poszukiwania bardziej kompromisowych rozwiązań i to o ich wsparcie powinien zabiegać polski rząd. O wspólnocie interesów gospodarczych państw Europy Środkowo Wschodniej, Portugalii i Hiszpanii IMP wypowiadało się już wcześniej. To te trzy państwa dają szansę na wyrównanie sił w sporze o delegowanie pracowników. Na razie, arytmetyka głosów w Parlamencie i w Radzie jest nieubłagana. Jeśli nie przekonamy Niemców, Hiszpanów i Portugalczyków, na nic nam się zda satysfakcja, że to właśnie projekt dyrektywy o delegowaniu pracowników przypieczętował rozłam na Unię dwóch prędkości. Prędkości, których granica bynajmniej nie otacza strefy Euro, lecz odtwarza żelazną kurtynę.

– dr Marek Benio, wiceprezes Inicjatywy Mobilności Pracy

Źródło: www.premier.gov.pl

Aktualne wyzwania i problemy w zakresie delegowania pracowników będą  szczegółowo omawiane podczas V Europejskiego Kongresu Mobilności Pracy, który odbędzie się w dniach 20-21 listopada 2017 roku w Krakowie.

WG