Komisarz Andor: nie będzie jednorazowego delegowania!

laszlo andor

Dzięki staraniom Inicjatywy Mobilności Pracy polska delegacja z ministrem Radosławem Mleczko na czele wróciła podczas poniedziałkowego posiedzenia Rady EPSCO do Art. 3 w zakresie zapisu, który może być interpretowany jako wprowadzający jednorazowe delegowanie (3.2 e).

źródło: Rada Unii Europejskiej

Zgodnie z tym zapisem, jeżeli powtarzała się sytuacja, w której na danym stanowisku pracował w przeszłości ten sam lub inny pracownik delegowany, to ZUS mógłby odmawiać poświadczania formularzy A1 lub anulować (np. na wniosek państwa przyjmującego) wcześniej poświadczone formularze A1.

Zapis ten mógłby również powodować, że instytucje kontrolne państw przyjmujących niechętnych pracownikom delegowanym mogłyby skoncentrować swoje kontrole na wyszukiwaniu i udowadnianiu, że w danym miejscu pracował już w przeszłości ten lub inny pracownik delegowany. Tym samym delegowanie zostałoby de facto zablokowane m.in. w branży budowlanej, agencji pracy tymczasowej i opiece nad osobami starszymi.

Wypowiedź ministra Mleczki w Radzie sprowokowała do zabrania głosu Komisarza Komisji Europejskiej László Andora, który wydał przełomowe oświadczenie w sprawie powyższego zapisu:

Ten przepis w żaden sposób nie może być interpretowany jako wprowadzenie zakazu zastąpienia jednego pracownika delegowanego przez innego pracownika delegowanego albo jako barierę uniemożliwiającą takie zastąpienie – zadeklarował Komisarz KE László Andor.

Dzięki staraniom Inicjatywy i interwencji polskiego wiceministra pracy Radosława Mleczki polskie firmy delegujące otrzymały zapewnienie Komisji Europejskiej, że przepisy dyrektywy wdrożeniowej nie będą mogły być interpretowane jako zakaz zastępowania jednego pracownika delegowanego przez innego takiego pracownika.

SC