Raport TRESOR-ECO: Polski pracownik delegowany droższy od francuskiego!

Raport francuskiego Ministerstwa Skarbu i Gospodarki „Social competition from posted workers in France: misconceptions and realities” ujawnia przełomowe, bo oparte na faktach porównanie kosztu pracy pracownika zatrudnionego przez przedsiębiorstwo francuskie z kosztem pracy pracowników delegowanych z Hiszpanii, Polski, Portugalii i Rumunii.

Z dokumentu wynika, że pracownicy delegowani we Francji stanowią mniej niż 1% siły roboczej w tym kraju. Pod względem narodowości największą grupę pracowników delegowanych stanowią Polacy (46,816), drudzy w kolejności są Portugalczycy (44,456), następnie Hiszpanie (35,231) oraz Rumuni (30,594).

Raport zawiera szczegółowe wyliczenie faktycznych kosztów pracy pracowników lokalnych oraz delegowanych przy założeniu wynagrodzenia na poziomie francuskiej płacy minimalnej (Smic). Po zliczeniu wszystkich kosztów wynoszą one odpowiednio:

  • Pracownik zatrudniony we Francji – 1681 euro
  • Pracownik delegowany z Polski – 1756 euro
  • Pracownik delegowany z Hiszpanii – 1788 euro
  • Pracownik delegowany z Portugalii – 1697 euro
  • Pracownik delegowany z Rumunii – 1619 euro

Zgodnie z raportem koszt pracy pracownika delegowanego z Polski przy założeniu jednakowego wynagrodzenia na poziomie 1458 EUR jest wyższy o 98 EUR!

Należy jednak zwrócić uwagę, że autorzy raportu przyjęli, że dodatkowe koszty związane z delegowaniem pracownika wynoszą tylko 100 EUR. Tymczasem, na podstawie badań Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie należałoby przyjąć kwotę znacznie wyższą, a dokładnie 29% całkowitych kosztów pracy. W tym przypadku byłaby to kwota 455 EUR. Oznacza to, że koszt pracy pracownika delegowanego z Polski w porównaniu z pracownikiem zatrudnionym lokalnie przez francuskiego pracodawcę przy założeniu jednakowego wynagrodzenia na poziomie 1458 EUR jest wyższy o 455,34 EUR!

Autorzy raportu wskazują jednoznacznie, że w ramach obecnie obowiązujących przepisów, nie jest prawnie możliwa konkurencja pracowników delegowanych przeciwko pracownikom francuskim. Negatywne zjawiska mają miejsce tylko w przypadku szarej strefy, a więc przypadków obchodzenia obowiązującego prawa. Konkretnie:

  • błędne kwalifikowanie migracji pracowników jako delegowanych – zwłaszcza w przypadku fikcyjnych „firm-skrzynek”;
  • łamanie przepisów w zakresie ubezpieczeń społecznych;
  • łamanie przepisów prawa pracy obowiązujących we Francji.

 

Stefan Schwarz, Prezes Stowarzyszenia Inicjatywa Mobilności Pracy komentuje:

„Raport opublikowany przez francuskie Ministerstwo Gospodarki i Finansów jest kolejnym dowodem na to, jak bardzo różni się polityczna percepcja od rzeczywistości opartej na faktach. Komisja Europejska proponując nowelizację dyrektywy opierała się na przekonaniu, że koszt pracy pracowników delegowanych jest dużo niższy, niż tych zatrudnionych lokalnie we Francji czy Belgii. Ten dokument tej hipotezie zaprzecza. Oznacza to, że wprowadzenie zasady „equal pay”, w powiązaniu z dodatkowymi kosztami, które ponoszą polskie firmy delegujące pracowników za granicę (dodatkowo około 29% całkowitych kosztów), będzie równoznaczne z tym, że oferowane przez nie usługi będą w każdym wypadku znacznie droższe od usług oferowanych przez firmy lokalne. Oznaczać to będzie ich bankructwo. Moim zdaniem to nie jest fair.”