SN w odniesieniu do pracowników delegowanych: ZUS nie ma uprawnień „policji dumpingowej”

W zasobach Sądu Najwyższego ukazał się wyrok z 14 września 2017 r. (sygn. akt II UK 596/16).

Stanowi on jedną z pierwszych wypowiedzi SN, która tak bezpośrednio odnosi się do problematyki tzw. „dumpingu socjalnego”. Jednocześnie zawiera istotne, pro-przedsiębiorcze wskazania Sądu Najwyższego.

Orzeczenie potwierdza też istnienie utrwalonej linii orzeczniczej, wskazującej, że osiąganie obrotów krajowych na poziomie 25% samo w sobie nie decyduje o prowadzeniu „znaczącej działalności” w Polsce.

Stan faktyczny

Sprawa dotyczyła agencji pracy tymczasowej, która z tytułu prowadzonej działalności w Polsce na dzień zawarcia umowy z pracownikiem delegowanym (na okres ok. 2,5 miesiąca) do Francji uzyskiwała obroty krajowe na poziomie około 16%.

ZUS to nie „policja dumpingowa”

Oceniając stan faktyczny sprawy, SN orzekł, że polski organ ubezpieczeń nie ma uprawnień „policji dumpingowej” i nie ma postaw prawnych ani uzasadnienia do wyłączania pracowników delegowanych (…) z krajowego porządku ubezpieczeń społecznych w oparciu o nieweryfikowalne założenie stosowania tzw. dumpingu ekonomicznego (socjalnego) (…), zwłaszcza wtedy, gdy właściwe organy innego państwa nie stwierdziły stosowania takich praktyk dumpingowych.

Stwierdzenie to skazanie to wydaje się szczególnie istotne w kontekście pojawiającej się ze strony niektórych państw przyjmujących presji na ZUS odnośnie poświadczanych A1. Wydaje się, że SN daje w nim Zakładowi istotny oręż w przeciwstawianiu się takiej presji, co najmniej na gruncie prawa polskiego.

Ponadto, SN stwierdza, że wolność gospodarcza i swoboda migracji sprzeciwiają się administracyjnemu wymuszaniu lub wpływaniu na określone proporcje obrotów krajowych i zagranicznych pod rygorem utraty krajowych tytułów ubezpieczeń społecznych.

Ustalenie zagranicznego tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym w takiej sytuacji skutkować może, wg SN, fragmentaryzacją ubezpieczeń społecznych i prowadzić może do niełatwych sytuacji, w których w przyszłości polscy pracownicy delegowani mogliby ubiegać się o potencjalnie niewielkie (proporcjonalne do krótkich okresów innego ubezpieczenia) świadczenia w licznych obcych instytucji ubezpieczenia za krótkotrwałe okresy wykonywania pracy w różnych państwach członkowskich UE.

SN (kolejny raz) potwierdza – 25% obrotów nie jest decydującym kryterium

SN stwierdził, że w aktualnej judykaturze Sądu Najwyższego przekonująco uznano, że sztywne wymaganie osiągania przez płatników składek co najmniej 25% obrotu z działalności krajowej nie odgrywa pierwszorzędnej roli, ani nie jest zasadniczym kryterium rozstrzygającym o tym, że przedsiębiorstwo delegujące prowadzi znaczną część działalności w kraju delegowania (Sąd powołał się przy tym na wyrok składu siedmiu sędziów SN, II UK 100/14).

Sąd Najwyższy wskazał, że o prowadzeniu istotne normalnej działalności krajowej przez przedsiębiorstwo decyduje zatem jego charakterystyka podmiotowa i przedmiotowa, (…) bez ograniczania tych ustaleń do rzekomo „najistotniejszego” kryterium porównania obrotów w każdym z państw członkowskich, w których delegujący wykonują pracę.

Wg SN, koszty sprawowanej przez płatnika wyłącznie w Polsce działalności rekrutacyjnej, planistycznej, marketingowej, logistycznej oraz obsługi administracyjnej pracowników delegowanych do pracy w innych państwach UE realizowane wyłącznie w Polsce przez polskich pracowników płatnika składek uzyskiwane są i należą do obrotu krajowego także wtedy, gdy usługi te są wykonywane w ramach umów zawieranych z zagranicznymi kontrahentami (pracodawcami użytkownikami).

SN uznał też, że pracownicy delegowani powinni podlegać nadal polskiemu ustawodawstwu ubezpieczeń społecznych, jeżeli z miarodajnych dla osądzenia sprawy ustaleń faktycznych w analogicznych sprawach wynika, że istotna, a nie marginalna, liczba z ogółu zatrudnionych przez płatnika pracowników pracowała przy realizacji znacznej liczby inwestycji krajowych, bez względu na niższą niż 25% proporcję wartości krajowego obrotu w porównaniu z obrotem za granicą. (…) Tylko wtedy, gdy przedsiębiorca ogranicza swoją działalność gospodarczą w Polsce wyłącznie do czynności zarządzania wewnętrznego, to nie może oczekiwać, że zwerbowani pracownicy tymczasowi delegowani do pracy w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej będą podlegać polskiemu ustawodawstwu ubezpieczeń społecznych.

MK