Polska i Węgry zaskarżyły rewizję Dyrektywy o delegowaniu pracowników

Opinia Rzecznika Generalnego w sprawie Alpenrind

Rewizja Dyrektywy o delegowaniu pracowników zaskarżona do TSUE

Rząd Węgier zaskarżył znowelizowaną dyrektywę o pracownikach delegowanych do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Taką informację podała w czwartek 4 października Kancelaria Premiera Węgier. W komunikacie węgierskiego rządu podkreślono, że przepisy Dyrektywy 2018/957/UE z 28 czerwca 2018r w sposób nieproporcjonalny ograniczają swobodę świadczenia usług, wprowadzając obowiązki oraz ograniczenia, które naruszają zakaz dyskryminacji i są nieproporcjonalne. Zwrócono także uwagę na zasadę pewności prawa i jasności norm prawnych, którą niektóre przepisy wynikające z tej nowelizacji naruszają, co stanowić będzie istotny problem przy transponowaniu dyrektywy do krajowych porządków prawnych.

Własną skargę do TSUE w tej samej sprawie złożyła również Polska, co potwierdził wiceszef MSZ Konrad Szymański:

„Polska złożyła własną skargę w sprawie dyrektywy o delegowaniu pracowników 3 października. Zwracamy uwagę na jej protekcjonistyczny charakter, który utrudnia realizację traktatowej zasady wolności przepływu siły roboczej i usług”.

– powiedział PAP wiceszef MSZ pytany o skargę Węgier.

Orzeczenie TSUE może być dwojakie – albo uwzględni on skargę i uzna dyrektywę za nieważną, albo ją oddali. Trybunał może przy tym pozostawić niektóre skutki prawne nieważnego aktu w mocy, jeżeli uzna to za niezbędne. Jeśli więc skarga okaże się zasadna, to cała dyrektywa albo odpowiednia jej część jest nieważna i nie wywołuje żadnych skutków prawnych.

Rada UE zatwierdziła nowelizację przepisów dyrektywy o pracownikach delegowanych 21 czerwca. Przeciwko jej ostatecznemu przyjęciu zagłosowały Polska i Węgry. Od głosu wstrzymały się Łotwa, Litwa, Chorwacja i Wielka Brytania.

TL