TSUE: A1 wiążą jedynie w odniesieniu do zagadnień z zakresu ubezpieczeń społecznych

A1 wiążą jedynie w odniesieniu do zagadnień z zakresu ubezpieczeń społecznych

A1 wiążą jedynie w odniesieniu do zagadnień z zakresu ubezpieczeń społecznych

W zasobach Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) ukazała się polska wersja wyroku wydanego w sprawie C-17/19 Bouygues travaux publics. Trybunał orzekł w nim, że zaświadczenie E 101 (A1), wydane przez właściwą instytucję (wysyłającego) państwa członkowskiego pracownikom wykonujących swą działalność na terytorium innego państwa członkowskiego, m.in. na podstawie art. 12 ust. 1 lub art. 13 ust. 1 rozporządzenia PE i Rady (WE) 883/2004, jest wiążące dla sądów tego państwa członkowskiego wyłącznie w odniesieniu do kwestii związanych z zabezpieczeniem społecznym. A contrario – inne zagadnienia związane z zatrudnieniem pracowników, w tym przede wszystkim związane z prawem pracy, pozostają poza zakresem takiego zaświadczenia.

W ocenie Trybunału, zaświadczenia A 1 (E 101) poświadczone przez właściwą instytucję ubezpieczeniową państwa członkowskiego, z którego wysyłany jest dany pracownik, wiążą właściwą instytucję i sądy przyjmującego państwa członkowskiego wyłącznie, gdy poświadczają, że w sprawach z zakresu zabezpieczenia społecznego pracownik delegowany lub wykonujący pracę w co najmniej dwóch państwach członkowskich UE, podlega ustawodawstwu pierwszego państwa członkowskiego na potrzeby uzyskania określonych świadczeń ubezpieczeniowych.
Przywołując orzeczenie w sprawie C-196/90 De Paep, TSUE uznał więc, że te zaświadczenia nie są wobec tego wiążące w odniesieniu do obowiązków, które przepisy prawa krajowego nakładają w innych dziedzinach niż związane z zabezpieczeniem społecznym w rozumieniu tych rozporządzeń. Chodzi w szczególności o obowiązki związane ze stosunkiem pracy między pracodawcą a pracownikiem – w tym obowiązki dotyczące warunków zatrudniania tych pracowników i warunków ich pracy.

W polskich sądach (na razie) bez zmian …

Wydaje się, że póki co, polscy sędziowie nie podzielają powyższego poglądu Trybunału. Przykładowo, Sąd Najwyższy w wyroku z 13 stycznia 2015 r. (sygn. akt II UK 205/13; potwierdzonym później m.in. w wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 17 maja 2016 r., III AUa 455/16) orzekł, że A1 wiąże również w odniesieniu do tego, czy dany pracownik wykonywał pracę za granicą w ramach oddelegowania, czy też może w ramach podróży służbowej. Sensu largo – oznacza to, że prawidłowo poświadczona A1 wpływa również na inne zagadnienia dotyczące zatrudnienia – w tym na kwestie prawnopracownicze. Taka konstatacja to przeciwieństwo w/w stanowiska TSUE.

… w przeciwieństwie do sądów francuskich

Z kolei, najnowsze orzecznictwo francuskie wydaje się iść w dokładnie przeciwnym kierunku. Izba Karna Sądu Kasacyjnego (sądu pełniącego we francuskim systemie funkcję Sądu Najwyższego), w trzech wyrokach ogłoszonych w dniu 12 stycznia 2021 r. wskazał, opierając się na w/w wyroku TSUE Bouygues travaux publics, że legitymowanie się przez przedsiębiorcę zaświadczeniami A1 (E101) dla pracowników delegowanych do Francji nie wyklucza skazania właściwych osób odpowiedzialnych za przestępstwo pracy nielegalnej – w tym za brak ujawnienia przedsiębiorcy w odpowiednim publicznym francuskim rejestrze handlowym.
Orzeczenia te odchodzą od utrwalonej w szeregu orzeczeń linii Trybunału Sprawiedliwości (m.in. w sprawach A-Rosa Flussschift, Altun oraz Vueling). Założenie, że dany pracownik przynależy zgodnie z prawem do systemu ubezpieczeń społecznych danego (zwykle – wysyłającego) państwa członkowskiego nie musi – zdaniem Sądu Kasacyjnego automatycznie przekładać się na zgodność z prawem oddelegowania danego pracownika w odniesieniu do prawa pracy.

Pewność prawa zagrożona?

Zaproponowana przez Trybunał Sprawiedliwości wykładnia jest prima facie zgodna z literalnym brzmieniem przepisów prawa wtórnego UE, rozgraniczających uregulowania dotyczące prawa pracy (czy szerzej – prawa zatrudnieniowego) z jednej oraz ubezpieczeń społecznych z drugiej. Tworzy jednak ryzyko podważania całkowicie zgodnych z prawem oddelegowań, pozbawiając przedsiębiorców delegujących oraz delegowanych przez nich pracowników pewności prawa. Skutkować to może negatywną dla tych ostatnich fragmentaryzacją okresów ubezpieczeniowych – a więc aktualizacją ryzyka, przed którym w swoim orzecznictwie wielokrotnie ostrzegały zarówno Trybunał Sprawiedliwości, jak i polski Sąd Najwyższy.

Marcin Kiełbasa & Katarzyna Węglarz

 

Zdjęcie autorstwa Sora Shimazaki z Pexels