Europosłowie domagają się od Francji wyjaśnień ws. delegowania

Europosłowie domagają się od Francji wyjaśnień ws. delegowania

Komisja Petycji Parlamentu Europejskiego zwróci się do Francji z prośbą o wyjaśnienia w sprawie abuzywnych kontroli przeprowadzanych wobec zagranicznych firm delegujących na jej terytorium pracowników w ramach świadczenia usług.

Jest to wynik skargi polskiej firmy, która była rozpatrywana w środę 24 lutego br. przed Parlamentem Europejskim. Firma była wielokrotnie zmuszana przez francuską inspekcję pracy do zarejestrowania przedsiębiorstwa na terenie Francji, co jest jawnym naruszeniem traktatowej swobody świadczenia usług.

Skarżąca się agencja zatrudnienia, jak i wiele innych firm głównie z Europy Środkowej i Wschodniej, doświadczyła w ostatnich latach wielu abuzywnych kontroli francuskiej inspekcji pracy. Pomimo stawianych jej przez inspektorów zarzutów popełnienia przestępstwa tzw. pracy nielegalnej oraz prowadzenia nielegalnej działalności na terenie Francji, firma nie otrzymała ani jednego euro kary. Pomimo braku jakichkolwiek podstaw do stawianych przez inspektorów zarzutów, jej kontrahenci systematycznie otrzymali zawiadomienia, że biorą udział w przestępstwie za co grożą im wysokie kary. Inspektorzy sugerowali, że odstąpią od wszystkich zarzutów, jeśli firma przestanie świadczyć swoje usługi na terenie Francji.

Podczas wysłuchania w komisji PETI przedsiębiorca skarżył się także na sposób przeprowadzania kontroli:
„Przedmiotem kontroli nie były warunki pracy naszych pracowników, ich bezpieczeństwo w pracy, wynagrodzenia, czas pracy, czy prawidłowość delegowania. Jestem przekonany, że w kontrolach tych nigdy nie chodziło o ochronę praw pracowników delegowanych. Celem kontroli było doprowadzenie do tego, żebym albo zarejestrował firmę albo zaprzestał świadczenia usług na terenie Francji. Co ciekawe, inspektorzy robili wszystko, żeby nie zapoznać się z dokumentacją, ponieważ wiedzieli, że żadnych nieprawidłowości nie znajdą. Tylko raz skontaktowali się z polską inspekcją pracy, aby sprawdzić, czy prowadzimy działalność w Polsce” – mówił podczas wysłuchania przedstawiciel firmy Wojciech Rzepka.

Zgodnie z europejskim prawem przedsiębiorca może świadczyć usługi na terenie innych państw Unii Europejskiej bez konieczności rejestrowania tam przedsiębiorstwa, tak długo jak na terenie tego państwa nie posiada stałej infrastruktury. Podważanie tej zasady jest tworzeniem niedozwolonych barier na rynku wewnętrznym oraz łamaniem traktatowej swobody świadczenia usług. Takiego zdania byli wszyscy Europosłowie biorący udział w dyskusji niezależnie od swojej narodowości i przynależności do frakcji politycznej. Posłowie jednogłośnie zdecydowali o dalszym procedowaniu sprawy i zwróceniu się do Komisji Europejskiej, która jako strażniczka traktatów ma do odegrania szczególną rolę.

Zainteresowanie petycją złożoną przez polskiego przedsiębiorcę przy wsparciu Instytutu ELMI było bardzo duże. W reakcji na wystąpienie przedstawiciela firmy wypowiedziało się w sumie 10 Europosłów z wielu grup politycznych od Europejskiej Partii Ludowej, przez Socjalistów i Zielonych po Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. W dyskusji udział wzięli następujący Europosłowie (w kolejności zabierania głosu): Stelios Kympouropoulos (EPP, Grecja); Tatjana Zdanoka (Zieloni, Łotwa) ; Alex Agius Saliba (S&D, Malta) ; Elżbieta Rafalska (EKR, Polska) ; Adam Kosa (EPP, Węgry) ; Jarosław Duda (EPP, Polska) ; Ryszard Czarnecki (EKR, Polska); Radan Kanev (EPP, Bułgaria); Kosma Złotowski (EKR, Polska) oraz Dolors Montserrat (EPP, Hiszpania, Przewodnicząca).

Petycje do Parlamentu Europejskiego są jednym z wielu instrumentów odwoławczych przysługujących obywatelom UE, których prawa są naruszane. Obok systemu Solvit oraz skargi do Komisji Europejskiej jest to skuteczny sposób na przeciwdziałanie naruszeniom. Instytut otrzymuje bardzo wiele sygnałów od polskich przedsiębiorstw, które padają ofiarą niedozwolonych praktyk francuskiej inspekcji pracy. Niestety, wielu z nich nie sprzeciwia im się, co niestety zachęca tą instytucję do jeszcze bardziej brutalnych i zuchwałych zachowań.

„Dlaczego te skargi są istotne? Niestety polscy przedsiębiorcy bardzo często akceptują abuzywne kontrole jako naturalny element transgranicznego świadczenia usług. Dlatego bardzo cieszy nas, że niektórzy z nich zaczynają bronić sowich praw przed instytucjami UE. Liczymy, że inni przedsiębiorcy pójdą tą samą drogą. Każdemu z nich udzielimy wsparcia. Zmuszanie do zakładania przedsiębiorstwa we Francji jest działaniem powszechnym i dotyka wielu polskich firm” – podsumowała wysłuchanie w komisji PETI Margareta Przybyła z Europejskiego Instytutu Mobilności Pracy, która wspierała petycjonariusza w procedurze złożenia skargi.

 

Całość wysłuchania można obejrzeć tutaj.